W Puszczy Białowieskiej żyje ponad tysiąc żubrów
Zimowe liczenie wykazało w polskiej części puszczy 1176 żubrów, w tym 176 cielaków. Sto lat temu ten gatunek zniknął z natury.

Pracownicy Białowieskiego Parku Narodowego, naukowcy, wolontariusze i leśnicy z sześciu okolicznych nadleśnictw policzyli żubry w polskiej części Puszczy Białowieskiej. Na koniec 2025 roku żyło tam 1176 zwierząt: 505 krów, 248 byków i 176 cielaków urodzonych w poprzednim roku. Płci części zwierząt nie dało się ustalić z daleka.
Skąd taki wzrost
Rok wcześniej naliczono 870 żubrów, ale przyrodnicy proszą, żeby nie czytać tego jako nagłego skoku. Grupa ponad stu zwierząt przeszła na jakiś czas do Puszczy Knyszyńskiej i jesienią wróciła. Prawdziwy przyrost to raczej liczba urodzonych cielaków. Liczenie ułatwiła mroźna zima, bo żubry chętnie przychodziły do paśników.
Wielki powrót
Żubry wyginęły na wolności po pierwszej wojnie światowej. Gatunek przetrwał w ogrodach zoologicznych, a od 1952 roku wraca do Puszczy Białowieskiej. Dziś to jeden z najbardziej znanych sukcesów ochrony przyrody w Europie.
